Jmeeting 2.0 (robimy official z unofficial) ;]

Na logo jest 3.0 bo to Warszawski trzeci meeting, oficjalny będzie to więc drugi.
Czas najwyższy nadszedł aby spotkać się znów w większym gronie joggerowiczek i joggerowiczów.
Kiedy? : 25 sierpień 2007, sobota;
Gdzie? : przed metrem Centrum, Warszawa;
O której? : 19:00.
Co będziemy robić to wiadome. Rozmawiać, śmiać się, poznawać bardziej. Gdzie się ulokujemy to jeszcze niewiadome. Jeśli znasz jakieś fajne Warszawskie miejsce, gdzie można się ulokować większą grupą, daj znać (Bururu odpada na wstępie).
Prosiłbym osoby zainteresowane o dodaniu wątku do śledzonych, aby być na bieżąco. Piszcie w procentach na ile jesteście w stanie być. Osoby towarzyszące mile widziane.
W razie pytań kierujcie się pod mój JID lub (w ostateczności) GG.
Kontakt również via Te środki.
Zapraszamy :)
01 sierpnia 2007 o 17:51:26
no i git :)
01 sierpnia 2007 o 19:42:19
Wawa sux :P ;)
01 sierpnia 2007 o 19:47:39
0% :-/
25-08 o 6:40 mam IC do Łeby. A wracam w niedzielę, 2-09
01 sierpnia 2007 o 19:48:12
@riddle
a sam sparrow sie pytał czy bedziesz...
01 sierpnia 2007 o 19:48:36
Dostałem tak urlop. I tak krótko jak cholera, a 3 lata na wakacjach nie byłem…
01 sierpnia 2007 o 21:18:50
Warszawa to mi trochę odpada. Swoją droga, jest gdzieś coś w rodzaju mapy lokalizacji użytkowników joga?
01 sierpnia 2007 o 21:19:36
nie stwierdziłem czegoś takiego...
01 sierpnia 2007 o 21:24:18
A może by tak pobawić się trochę bajerkami od google i zrobic coś takiego :)
01 sierpnia 2007 o 23:35:17
teamon.
Looknij do kovala, where is koval? ;-)
będą fotki? ze spotkania?
02 sierpnia 2007 o 00:29:55
mnie nie bedzie. no hajs. sorry.
02 sierpnia 2007 o 01:33:59
Hm. A ja bym pewnie i był, ale czy tak będzie, to się dopiero okaże - tego dnia mam być na co najmniej dwóch ślubach (i mam nadzieję, że ta liczba się nie zwiększy)... ;)
02 sierpnia 2007 o 08:42:04
Mapka? Może ktoś podrasuje Jobble?
02 sierpnia 2007 o 10:10:09
Termin OK, godzina OK, ale lokalizacja kretyńska. Umówmy się od razu w jakiejś knajpie, bo jak się ktoś spóźni, to będzie przynajmniej wiedział gdzie nas szukać, zamiast stać pod tym metrem jak kołek...
Trzeba wybrać jakiś lokal i zarezerwować stolik (lub kilka), bo w sobotę wieczorem pętać się kilkunasto/dziesięcioosobową grupą po okolicznych knajpach w poszukiwaniu miejsca to chory pomysł.
A tak poza tym to ja bardzo chętnie ;)
02 sierpnia 2007 o 10:13:18
Też będę. I faktycznie lepiej od razu w knajpie :)
02 sierpnia 2007 o 10:22:23
Dopisuję się. Zgłaszajcie przy okazji propozycje knajp to się głosowanie zrobi.
02 sierpnia 2007 o 11:17:32
Tutaj powtórzę dla porządku: będę na 90% jak zawsze w Warszawie.
A lokalizacja nie jest kretyńska. Nie mogą wszystkie JM być we Wrocku, bo to z kolei nie będzie pasować Warszawiakom, Krakowiakom itp. ;-)
A następny (a raczej chyba ten za rok) może być np. nad morzem czy w górach. :>
Chociaż i tak pewnie znaleźliby się tacy (Wrocławianie na 99%), którym i ta lokalizacja by nie odpowiadała.
Raz tutaj, raz tam i w końcu może wszyscy będą stopniowo zadowoleni (chociaż znajdzie się za każdym razem sporo narzekających zapewne… :/)
A przypominam, że warszawskie spotkania były raczej organizowane spontanicznie i tak jakby na znak protestu, że we Wrocławiu to zawsze, a w Warszawie nigdy. Pewnego pięknego dnia na #jogger padła propozycja „idziemy dzisiaj na piwo” i kto mógł ten poszedł. ;-)
Dlatego też, jeżeli chcecie zloty we własnym mieście, to czemu ich nie zorganizujecie?
02 sierpnia 2007 o 14:44:34
Gdyby tak cztery dni wcześniej to jeszcze bym się załapała, ale 25.08 już mnie w Wawie nie będzie.
Ale bawcie się dobrze!
02 sierpnia 2007 o 23:35:50
0% niestety - 26 Sierpnia wracam do Łodzi z okolic w które wybiera się Riddle.
03 sierpnia 2007 o 10:02:29
Nikt nie zgłasza propozycji miejsca? To może ja: http://www.dzikimlyn.pl/
Dojazd z/do centrum przynajmniej czterema różnymi autobusami, najpka ma też ogródek, okolica to fajny park z górką doskonałą do spacerów i jeziorkami które ostatnio były wysprzątane. Ceny to nie "Lolek" ale do wysokich też raczej nie należą. Jeśli ktoś ma inny pomysł to zapodawać komcie. Jak komuś nie pasi to też komcie ;) W przypadku większej ilości chętnych zrobię rezerwację stolików.
03 sierpnia 2007 o 10:05:03
To ja jeszcze dodam, że ta "maksowa knajpka" ma stoliki wystawione również na powietrze i dzięki temu tak fajkami nie śmierdzi :)
03 sierpnia 2007 o 10:23:28
maks: Proszę… jedno… no może dwa zastrzeżenia:
- w miare niedrogo
- w *centrum*
Ja wiem, że do parku Moczydło zajebisty dojazd, ale na litość boską tylko do dwudziestej trzeciej — północy. Później szukaj po mieście odpowiedniego nocnego… :/ Lepiej już sobie dojść bezpiecznie grupą do Centralnego i stamtąd praktycznie wszędzie dojedziesz. :-)
03 sierpnia 2007 o 10:56:26
Kikuchi: czekam na propozycję jakąś. Znajdź mi w centrum miejsce które:
a) jest tanie (i nie mówię tu o "Ochotce" na Pl. Narutowicza),
b) coś w środku widać (a nie ściana dymu) tak, że ciuchy mi same wesoło nie biegną w stronę pralki same,
c) będziemy mogli się słyszeć a nie tylko czytać z ruchu warg.
03 sierpnia 2007 o 10:59:23
Jeżeli chodzi o dwa ostatnie to nie było żadnych problemów. :-P
A nie będę przez wolę zapieprzał do domu na piechotę, wybacz.
Tak, mi Ochota by pasowała, ale ja tego nikomu nie narzucam, dlatego że sam mam niedaleko. Centrum jest najlepszym rozwiązaniem.
A co do znajomości warszawskich knajp to nie do mnie, bo rzadko się pojawiam. ;-)
03 sierpnia 2007 o 11:02:36
Ewentualnie w grę wchodzi coś, co jest przy metrze…
03 sierpnia 2007 o 11:05:25
Ależ to nie narzucanie. Propozycja tylko. Jak narazie innych niema. Na (przed)ostatnim zlocie (Siwa, Wampir, Iss, Paskuda...) miejsce było wybrane tragiczne. Przesadą jest żebym się do bramanki darł składając zamówienie. A w centrum bywałem dość często i większość lokali niestety tak wygląda. Te które są nazwijmy to "przytulniejsze" zabijają cenami.
03 sierpnia 2007 o 11:06:21
I jak zwykle :/ Jednym pasuje, inni grymaszą. To może od razu ustawmy się w Lolku czy tam Bolku na Polach? Blisko metra, centrum i trawa jest, żeby się wywietrzyć po dymie z fajek.
03 sierpnia 2007 o 11:14:54
Trzeba warszawskich studentów popytać. :-P
03 sierpnia 2007 o 21:29:44
Hm. Piwnica na Hożej może? Choć dawno tam nie byłem i nie wiem, czy coś się nie zmieniło... Możnaby całą salkę zarezerwować, miło i przytulnie by było :)
04 sierpnia 2007 o 22:38:43
Piszę się na 90% :-)
09 sierpnia 2007 o 07:04:09
@mls:
jestes w stanie się jakoś dowiedzieć co i jak z tą Piwnicą? (i czyu wszystkich będzie na to stać :P)
14 sierpnia 2007 o 16:21:52
To ktos sie pisze na konkurencyjny zlot Joggerowiczow w Krakowie? :)
PS: Z ta mapa to swietny pomysl...
14 sierpnia 2007 o 16:23:30
Chcialbym ale niestety kobieta wzywa właśnie tego dnia na nieco inne ognisko z jej znajomymi. :/ Ale spróbuję ponegocjować i jakby co to się piszę bardziej na Kraków. ;-{)
17 sierpnia 2007 o 22:22:32
Hewujcie fan. Pozdrufki z Breslau :)
18 sierpnia 2007 o 12:42:14
Heh, koleżanka robi osiemnastkę i wygląda na to, że mnie też może nie być… :/
19 sierpnia 2007 o 03:06:41
Dawnom tu nie zaglądał, ale widzę, że Piwnica została oficjalnie przyjęta ;) A to miło mieć jakiś taki wkład w tą "imprezę", hehe ;)
19 sierpnia 2007 o 03:15:33
A w temacie Piwnicy ogólnie wolę się nie wypowiadać, bo jak wspominałem dawno tam nie byłem i w tym czasie wieeele mogło się pozmieniać. Wiele poza lokalizacją, która najbardziej mi się swego czasu podobała...
26 sierpnia 2007 o 22:36:11
U mnie na joggu Fotki do ssania. Z mego aparata.
15 września 2007 o 21:28:00
Mały boom niespodzianek u mnie :-) zapraszam.